W skrócie:

Trudno wyobrazić sobie miejsce bardziej potrzebne w każdym domu niż toaleta. Zapewne każdemu z nas nie jeden raz pomogła wykaraskać się z nie lada opresji i za to je cenimy. Jednak czy zastanawialiście się kiedyś, jak wiele bakterii zbiera się w zakamarkach każdej toalety – nawet, jeśli z pozoru jest czysta i zadbana? Czy wiesz jak skutecznie wyczyścić toaletę domowymi sposobami oraz jak uniknąć gromadzenia się zarazków w miejscach, o których pewnie nawet nie wiesz?

Prawie napewno robisz to źle!

Niestety, taka jest prawda. Większość z nas czyści toalety jedynie powierzchownie i tylko w tych miejscach, które wydają się być najbardziej newralgiczne. Najczęściej, podczas mycia toalet, sugerujemy się tym co pokazywane jest w reklamach i sięgamy „Domestosem”, czy inną „WC-kaczką” w zakamarki muszli. Sądzimy, że to są najbardziej newralgiczne miejsca w każdej toalecie. Ale to nie prawda!

 

Problem jest tuż przed Tobą, wystarczy na niego spojrzeć.

Dużo bardziej niż rant wewnątrz toalety (który jest zawsze opłukiwany świeżą wodą), na rozsiewanie i gromadzenie zarazków narażone są najbliższe okolice sedesu. Często pomijamy podczas sprzątania toalety takie elementy jak spłuczka, pokrywa toalety czy podłoga, ponieważ wyglądają na czyste. Nie widać na nich żadnych zabrudzeń, więc zakładamy że są czyste. A to nie prawda.

Jak zatem myć toaletę, by zachować higienę i zadbać o zdrowie naszych bliskich? Zobacz w nowym odcinku „Jak Marcin Pozamiatał”:

 

 

Marcin Gosztyła

O autorze: Marcin Gosztyła

Na co dzień jestem przedsiębiorcą. Prowadzę profesjonalną firmę sprzątającą Partner Cleaner. Każdego dnia, wraz z naszym zespołem, dbamy o to, by nasi klienci mieli wokół siebie czysto i przyjemnie. Poza pracą edukuje i doradzam w zakresie samodzielnego sprzątania na moim kanale YouTube Jak Marcin Pozamiatał?" oraz na Firmowym blogu. Zapraszam do poznania nas lepiej :)

Zostaw komentarz